Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Zniszczone paznokcie do krwi

zjedzone myśli

pod nagim słońcem


Są efektem chodzącej pompy

karmiącej strach


Po nałożeniu mgły

z proszku i miłych wspomnień

mam chwilę na rozebranie urządzenia


24 lata

a ja nadal nie wiem

gdzie ten generator szumów w tętnicach

zabójca snu i kwiatów


Ma Wyłącznik

Ilość odsłon: 2230

Komentarze

Konto usunięte

2-32-3

czerwiec 14, 2016 21:15

jest wiersz

maj 14, 2016 17:24

Jestem na Tak! :-)

maj 14, 2016 15:52

Dziękuję wszystkim za komentarze :)

maj 13, 2016 21:58

Bardzo ciekawie, ale imiesłowy- dwa w takiej bliskości mnie osobiście rażą
chodzącej- karmiącej

która karmi strach - (gdyby był moim wierszem)

cyfrę - słownie moim zdaniem trza:)))

oraz

ma wyłącznik (z małej wsio bym dała)

i całościowo, wszystkie litery małe, bo nie bardzo to wygląda

sama treśc bardzo fajna


pozdrawiam

maj 13, 2016 20:40

Bardzo przejmujący dla mnie!

maj 13, 2016 19:53

To jest to. Temat na 6.
Pozdrawiam :)

maj 13, 2016 18:03

świetne!

maj 13, 2016 15:04

Dzięki za nominacje. Tego to się nie spodziewałem :)

maj 13, 2016 09:38

... Gandhalia ubiegłanie w zgłoszeniu tego tekstu do wiersza miesiąca... zgłaszam go do kwadratu :)

maj 13, 2016 00:26

Pamiętam kilka Twoich wcześniejszych tekstów. Były dosadne, momentami krzykliwe, pełne ostrych fraz i makabrycznych obrazów. Chciałeś coś przekazać, ale treść przerastała myśl.

Natomiast tutaj, według mnie, osiągnąłeś to, co wcześniej się nie udawało.
To bardzo dobry tekst. Poprowadzony spokojnie, konsekwentnie i miarowo, wyłuszczył ten niepokój, który peel nosi w sobie.
Pozdrawiam i gratuluję.