Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

wiersz że to nie wiesz



dzisiaj jestem zaburzycielem
przyklejony do twojej ochoty
na naleśniki
spędzam się w dół z pragnieniowym wapnem
i mącę tylko spokój w okolicy twoich bioder

masz skrzydła wynajęte do niedzieli
do ostatniego zaglądnięcia w nasze prywatne Idaho
a ja tworzę ci
znowu
plan na odlatywanie

____________
____________


wewnątrz mojego horyzontu zdarzeń


rozwiewam się na twoją stronę
rozkołysany melodią modlitwy o radosny dzień
zapycham tunele mojej rzeczywistości
pokorą
wewnętrznie czuję że ten dzień będzie
wrażliwie

spłukiwał mój horyzont zdarzeń
rozkładał mnie
zbyt blisko twojego przyciągania

____________
____________


spokojnie to tylko kroplówka


niby kiełkuję szczerzę się
do dorosłych wyzwań
do wyznań
próbuję naprostować tę łodygę
przyciąć uschnięty kawałek siebie

rozsypani walamy się
pod naszą piątą klepką
jak w tym sanatarium
pączkujemy po kroplówce
ze spokoju
Ilość odsłon: 1062

Komentarze

maj 05, 2016 13:31

Dobrze wyszło - taka zabawa, maska, igraszka słowami taki zaplanowany blef .
Pozdrawiam :)
Norbercie jakie ostrzeżenie i od kogo ?
:)

maj 05, 2016 13:25

nie ma sprawy Norbercie :) Tryptyk bez zwiazku chociaz tematycznie zblizone ;)

maj 05, 2016 13:12

Żeby było clear, to ja poprosiłem redakcję o zwrócenie Ci uwagi, że powinno być po jednym tekście wrzucane, nie ze złośliwości, czy coś, tylko ostatnio Zdzichu dostał ostrzeżenie za to, ale skoro im się to składa w całość, to niech będzie ;)

Bez urazy mam nadzieję, redakcyjne przyzwyczajenie, odruchy bezwarunkowe ;)

maj 05, 2016 13:01

dzieki Norbercie za zagladniecie i pozostawiony slad, to prawda, ze to trzy rozne potworki :) pozdrawiam serdecznie :)

maj 05, 2016 11:48

Tytułowy wiersz jest najfajniejszy, bo jednak jestem w stanie sobie coś wyobrazić, a dwa pierwsze, a zwłaszcza pierwszy, to znów gra słowna, mniej lub bardziej udana i tyle.
Mniej udane:
pragnieniowe wapno?
przyklejony do ochoty na naleśniki?


Powiedzmy sobie szczerze Moffie, nie wiem gdzie oni widzą w tych trzech wierszach jedną całość, bo uważam, że zamiast pierwszego można by wstawić dowolny z Twoich ostatnich wierszyków i byłoby to samo.

Yo

maj 05, 2016 06:36

dziekuje za podobanie sie, poczytanie i dobre laczenie :) pozdrawiam

maj 05, 2016 00:11

Mnie też się podoba, dobrze się łączy.

maj 04, 2016 20:22

to mi się bardzo podoba muszę przyznać. czytam raz po raz i nie mogę przestać. tak trzymać. Pozdrawiam

maj 04, 2016 18:53

dzięki xlax za zrozumienie tematu ;) point of view dziękuję za wskazówkę pozdrawiam :)

maj 04, 2016 18:31

... wywal te zaglądnięcia...